O nas
reklama w Tygodniku Polonijnym
Reklama w Tygodniku
Prenumerata Tygodnika
Archiwum Tygodnika
Galeria Tygodnika
Nasi Sponsorzy
Ksiegarnia Tygodnika
Skontaktuj sie z nami
2006
Od Redakcji
Drodzy Czytelnicy,
Zawitał maj, rozkwiecony, najpiękniejszy miesiąc w roku, a wraz z nim - Święto Matki. Wszystkim naszym Mamom składamy gorące życzenia i dedykujemy specjalny materiał. W numerze również porady dla kobiet - imigrantek pragnących założyć własny biznes, artykuł o bezpieczeństwie dzieci w szkołach, felieton o prawdziwej, męskiej przyjaźni, wywiad z mistrzem USA w judo - Sylwestrem Gawłem oraz relacja z otwarcia na Greenpoincie nowego banku, którego gościem honorowym był Lech Wałęsa.
Życzymy przyjemnej lektury!
Nr 17 05-09-2006
Przegląd wydarzeń polonijnych
Konwencja PAPA w New Jersey

Mama z dzidziusiem

Msza Św. o beatyfikację Jana Pawła II
W dniu 27 kwietnia 2006 roku w bazylice katedralnej pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusa w Newark odbyła się uroczysta msza św. będąca zwieńczeniem Krajowej Konwencji Polsko-Amerykańskich Księży (PAPA - Polish American Priests Association). Uczestniczący we mszy kapłani i wierni modlili się o beatyfikację zmarłego przed rokiem polskiego papieża Jana Pawła II.
Msza św. rozpoczęła się procesją, którą poprowadziły dzieci w strojach krakowskich oraz górale. Za nimi podążali biskupi oraz setki polskich księży. Głównym celebrantem mszy św. był arcybiskup Szczepan Wesoły, prezydent Fundacji Jana Pawła II w Watykanie oraz duszpasterz Polonii na świecie. Jednym z koncelebrantów był biskup pomocniczy archidiecezji w Chicago Thomas J. Paprocki. Polskich kapłanów i zebranych powitał arcybiskup archidiecezji Newark John J. Myers. Wspomniał o Janie Pawle II, Synie Polski, a największym obywatelu świata współczesnych czasów, który odwiedził bazylikę w Newark w 1995 roku i zachwycał się jej pięknem. Przeprosił, że nie może wziąć udziału w całej uroczystości, ale miał spotkanie z nuncjuszem apostolskim z Watykanu.
Homilię po polsku wygłosił arcybiskup Wesoły. Porównał w niej Jana Pawła II do Jezusa, który był posłuszny woli Ojca aż do śmierci i mimo choroby i cierpienia wykonał swoją misję, a jego śmierć, podobnie jak śmierć Jezusa, rozlała na cały świat wiele łask. Arcybiskup Wesoły stwierdził, że wiara kosztuje wiele wyrzeczeń, ale tylko to co zdobyte wysiłkiem jest w naszym życiu cenne. Kazanie zakończył słowami Jana Pawła II: „Nie bójcie się przyznać do Chrystusa”.
Biskup Paprocki z Chicago wygłosił homilię po angielsku. Powiedział, m.in., że większość osób miało możliwość spotkać największego świętego naszych czasów jakim był nasz Papież, którego życie zmieniło życie milionów ludzi, a święci dzięki swemu wstawiennictwu i modlitwie mogą zmieniać bieg historii, uzdrawiać ciała i leczyć rany na duszy.
Oprawę muzyczną mszy św. zapewnił chór „Aria”, który wykonał, m.in. „Gaude Mater Polonia” Grzegorza Gorczyckiego, a na zakończenie ulubioną piosenkę Ojca Świętego „Barkę”.
O godz. 11:30 przed południem tego samego dnia w Kościele Matki Boskiej Różańcowej w Passaic odprawiono uroczystą mszę świętą w intencji beatyfikacji Jana Pawła II.
Wieczorem o godz. 19 w Polskim Domu „Cracovia” odbył się uroczysty bankiet z udziałem uczestników konwencji i ich gości. Honorowym gościem bankietu był arcybiskup Szczepan Wesoły, który wygłosił Inwokację. Mistrzem ceremonii był ks. Thomas C. Machalski, Jr. z diecezji Brooklyn. Dostojnych gości powitał przewodniczący Konwencji ks. Mirosław K. Król. Toast na cześć uczestników Konwencji wzniósł ks. Daniel J. Plocharczyk, prezydent Polish American Priest Association.
W Konwencji wzięło udział ponad 100 księży zrzeszonych w Polish American Priests Association, którzy przybyli z całej Ameryki.

Przegląd wydarzeń polonijnych
Obchody Rocznicy Uchwalenia Konstytucji 3 Maja w Passaic

Mama z dzidziusiem
W niedzielę 30 kwietnia w Polsko-Amerykańskim Centrum Kulturalnym w Passaic, NJ odbyła się akademia z okazji 215. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Organizatorem była Centrala Polskich Organizacji Polonijnych Passaic, Clifton i Okolic, a mistrzem ceremonii tradycyjnie już znany aktywista Louis L. Gill.
Po odśpiewaniu hymnów polskiego i amerykańskiego przez chóry „Aria” i Chopin” i przemarszu pocztu sztandarowego SWAP Post#36, #51 i #99, krótką inwokację wygłosił ks. Raphael Zwolenkiewicz, proboszcz kościoła św. Jana Kantego w Clifton.
Część artystyczną uświetniły wspomniane chóry, które wykonały kilka patriotycznych pieśni, w tym „Rotę”. Z poezją i muzyką dedykowaną zmarłemu papieżowi wystąpili uczniowie polskiej szkoły w Passaic, której dyrektorką jest Alicja Jachna. Młodzież za swój występ otrzymała ogromne brawa.
Gwoździem programu był referat prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Północnego New Jersey, Andrzeja Burghardta, w którym przedstawił m.in. krótki rys historyczny o istocie Konstytucji 3 Maja. „Konstytucja 3 Maja była drugą po amerykańskiej najnowocześniejszą ustawą zasadniczą na świecie i stawiała Polskę w rzędzie najbardziej postępowych krajów świata. Jej uchwalenie wzbudziło nadzieje ogółu Polaków na uzdrowienie podupadającego ustroju i wyzwoliło niebywały entuzjazm, zmrożony niestety wkrótce przez następne wydarzenia polityczne: zdradziecką, inspirowaną przez Rosję, konfederację targowicką, która Konstytucję obaliła, interwencję rosyjską i drugi rozbiór Polski”. I kontynuował: „Dobrze ułożone Konstytucje służą przede wszystkim ochronie Obywatela przed władzą, jej samowolą i dążeniem do rozszerzania zakresu swojej kontroli. Jak Polacy dwa wieki temu, tak i my, Polonia powinniśmy, wraz ze wszystkimi światłymi obywatelami USA aktywnie, z wysiłkiem i mądrze bronić Konstytucji USA przed próbami jej marginalizacji i erozji”.
„Faktem który naprawdę powinien nas napełniać otuchą i optymizmem - powiedział w dalszej części referatu - są wyniki ostatnich wyborów sejmowych i prezydenckich w Polsce. Wyborcy nareszcie dojrzewają do odrzucenia w sposób demokratyczny komunistycznej przeszłości i nie dają się już dłużej zwodzić środkom masowego rażenia, przepraszam, przekazu. Jakie te media jeszcze ciągle są, to każdy kto je obserwuje, może zobaczyć samemu: skomercjalizowane, opanowane przez pseudoelity intelektualne usiłujące narzucać społeczeństwu swój zatruty styl myślenia, o umysłach zniewolonych poprawnością polityczną, ludzi typu homo sovieticus, wprowadzających odbiorców w nastrój przygnębienia i odbierające im wszelką nadzieję. Przekonują ludzi do potrzeby tolerancji, samemu w nią nie wierząc, a ukrywając to, że Polacy jako naród wierny nauce Kościoła Katolickiego, ma coś dużo większego i lepszego: przykazanie miłości bliźniego. Najwyraźniej można to było obserwować podczas kampanii wyborczej ostatniego lata i jesieni, a następnie - w nieustającej napaści i nagonce na nowy rząd i Sejm, wynikający chyba z niemożności strawienia porażki wyborczej, zresztą zupełnie identycznie jak u nas, w Ameryce. Szalejąca tolerancja w mediach wyprodukowała ostatnio jeszcze jeden wykwit: nagonkę na Radio Maryja i red. Stanisława Michałkiewicza, za jego felieton z 29 marca, ukazujący związek między szalejącą w światowych mediach od wielu lat kampanią oczerniania Polaków i usiłowania przypisania im winy za żydowski Holokaust na równi z hitlerowskimi Niemcami albo i w jeszcze wyższym stopniu, a oczekiwanymi skutkami w postaci wymuszenia na Polsce i Polakach dodatkowych odszkodowań dla organizacji żydowskich. Red. Michałkiewiczowi zarzucają za to media ni mniej ni więcej tylko antysemityzm. Zakłamanie tych oskarżeń, ubóstwo intelektualne i perfidię medialnych elit, które te oskarżenia rzucają podkreśla fakt, że starannie przy tym unikają podania dokładnej, logicznej definicji samego słowa „antysemityzm”, jakby usiłując wmówić odbiorcom, że jest to niedefiniowalne, pierwotne. A przecież da się je zdefiniować, tylko że sformułowanie logicznej definicji (po prostu - odmiana rasizmu), natychmiast unicestwiłoby te wszystkie oskarżenia. Słuchając tego felietonu i czytająco go wielokrotnie, nie dostrzegłem w nim żadnego antysemityzmu, zgodnie z powyższą definicją. Podobnego zdania jest wielu myślących ludzi w Polsce i na emigracji, np. Społeczny niezależny Zespół ds. Etyki Mediów. A zauważyć trzeba, że red, Michałkiewicz mówi o sumie dodatkowych odszkodowań rzędu rocznego budżetu Polski: $60-70 mdl” - powiedział prezes Burghardt. Wspomniał też o konieczności lustracji i dekomunizacji, również wśród Polonii. „Media w Polsce są takie w znacznej części dlatego, że ciało dziennikarskie nie zostało zdekomunizowane. Jeszcze wyraźniej widać to w polonijnych organizacjach, gdzie działalność rozbijacka agentury zatruwa niechęcią i zrezygnowaniem wielu członków” - stwierdził.
Na zakończenie powiedział: "Bracia Polacy, organizujmy się! Nie żałujmy czasu i energii na działalność społeczną i polityczną. To właśnie ta działalność 215 lat temu umożliwiła grupie światłych Polaków przekonanie wielu innych do konieczności fundamentalnych zmian w państwie polskim - do stworzenia tego wielkiego dzieła, Konstytucji 3 Maja".
Akademię, w której uczestniczyło ponad 100 osób, zakończyło odśpiewanie pieśni „God Bless America” i „Boże coś Polskę”.

Barbara Aleksandrowicz

Home | O nas | Numer bieżący | Reklama | Prenumerata | Archiwum | Galeria | Księgarnia | Kontakt