|
Kradzież tożsamości – skutki i metody zapobiegania
Kradzież tożsamości rośnie w USA w zastraszającym tempie. Tylko w pierwszej połowie 2005 r. dane osobowe ponad 46 milionów Amerykanów dostały się w niepowołane ręce.
Złodziej będący w posiadaniu naszego numeru Social Security (#SS) może wykorzystać go do uzyskania informacji o naszych danych osobowych. W większości przypadków złodzieje tożsamości wykorzystują nasz #SS i dobry status kredytowy do otrzymania większej ilości kart kredytowych na nasze nazwisko. Następnie korzystają z nich nie płacąc rachunków.
Dowiemy się o tym dopiero wtedy, gdy zostanie nam odmówiony kredyt lub zaczniemy otrzymywać listy lub telefony od różnych wierzycieli żądajających zapłaty za zakupy.
„Złodzieje tożsamości podszywając się pod swoje ofiary biorą często pożyczki, dokonują kosztownych zakupów, a nawet dopuszczają się przestępstw, w tym aktów terroryzmu” - twierdzi mecenas Mari Frank, była ofiara złodzieja tożsamości, a obecnie ekspert od wykrywania kradzieży tożsamości.
Złodziejem tożsamości może być osoba dobrze nam znana. Dziennikarka Linda Foley przeżyła szok, gdy dowiedziała się, że jej podwładna skradła jej numer Social Security by móc dostać kartę kredytową i telefon komórkowy.
Niekiedy kradzieży tożsamości dokonuje pracownik banku. Tak stało się w przypadku Bridget Thomas. „W posiadanie mojego konta weszła pracownica filii banku, z którego usług korzystam od lat. Gdy została zatrzymana pracowała już w kolejnym banku. Udowodniono jej popełnienie kilku kradzieży tożsamości” – twierdzi Thomas.
Jej zdaniem odbudowywanie historii kredytowej zajmuje całe lata. Szacuje się, że w wielu przypadkach ofiara kradzieży musi spędzić na odbudowę swojej historii kredytowej
ok. 600 godzin i wydać ok. $1400 z własnej kieszeni. „Dopóki nie udowodni się swojej niewinności, należy liczyć się z możliwością wzrostu procentu na karty kredytowe oraz opłat rocznych. Można też spotkać się z odmową w sprawie otrzymania pożyczki studenckiej lub na zakup nieruchomości bądź samochodu. Dochodzi również do aresztowania za przestępstwa, nigdy nie popełnione” – twierdzi Foley.
Złodziejowi tożsamości wystarczy numer Social Security, który wg. prawa, powinien być okazany jedynie w agencjach rządowych, placówkach zdrowia, wydziale komunikacji, zakładach zatrudnienia i placówkach finansowych. W dzisiejszych jednak czasach okazania #SS żądają również szkoły, w biblioteki, placówkach handlowe, a nawet w wypożyczalnie kaset wideo. Bywa, że #SS jest upubliczniany i można go znaleźć na internecie. Tak stało się w przypadku emerytowanego generała Johna M. Shalikashvili, byłego prezesa wydziału ds. danych osobowych służb militarnych w Kongresie Amerykańskim. Jego #SS wraz z wieloma innymi numerami Social Security był upubliczniony na internecie. W 1999 r. w jego posiadanie weszło kilku złodziei tożsamości, którzy otworzyli 273 nowych kart kredytowych i zadłużyli generała na ok. $200 000.
Złodzieje tożsamości zdobywają dane osobiste poprzez m.in. kradzież torebek i portfeli, korespondencji (wyciągi bankowe i z kart kredytowych, oferty kredytowe, karty telefoniczne i informacje podatkowe), kradzież danych osobositych podawanach na witrynach internetowych, poszywanie się pod kogoś kto ma prawo do legalnego posiadania informacji na nasz temat, np. pracodawca, właściciel wynajmowanego mieskania, itp., a także poprzez kupowanie danych osobistych ze źródeł tzw. wewnętrznych, jak np. brokerzy czy placówki handlowe.
W lutym br. ogromna firma brokerska ChicePoint przyznała, że przez pomyłkę sprzedała numery Social Security i numery kart kredytowych swoich klientów kryminalistom podających się za biznesmenów. Jeszcze bardziej szokującą wiadomością było odkrycie faktu o zagubieniu 6 mln danych swoich klientów przez takie korporacje jak: Bank of America, Time Warner, Wachowia, MCI i Ameritrade. Ostatnio Master Card International przyznał się to tego, że za sprawą hakera, ok. 40 mln numerów kont kart kredytowych, dokonujących transakcje poprzez Master Card, Visa USA, American Express i Discover, dostało się w niepowołane ręce.
„Jeśli już musisz zapłacić kartą online użyj raczej kartę kredytową, nigdy debitową. Nie odpowiadaj na informacje online mówiące, że powinieneś zweryfikować numer swojej karty kredytowej, w przeciwym razie będzie ona nieważna” – radzi Foley.
A oto inne jej zalecenia:
- Unikaj posiadania przy sobie książeczki czekowej oraz #SS. Jeśli chodzi i #SS to miej jedynie kopię czerech ostatnich jego cyfr.
- Nigdy nie okazuj nikomu #SS bez zadania pytania: „A co będzie, jeśli ci go nie okażę”.
- Nie używaj prawdziwego panieńskiego nazwiska swojej matki, ani prawdziwego miejsca swjego urodzenia. Lepiej używaj fikcyjnych nazwisk i nazw miejsowości.
- Zabezpieczaj się dodatkowo hasłami i i numerami PIN. Utrudni to znacznie złodziejowi kradzież twoich danych.
- Miej pewność, że wysyłana przez ciebie poczta trafia do zamkniętej skrzynki.
- Zakup urządzenie do cięcia korespondencji zwłaszcza tej zawierającej twoje dane i dane twoich kont.
Jeśli doszło już do kradzieży #SS lub karty kredytowej, natychmiast zamknij konta i zmień ich hasła we wszystkich placówkach finansowych
- Zgłoś fakt kradzieży na policji
- Prześlij kopię raportu policyjnego wszystkim trzem źródłom kredytowym: Experian, Equifax i TransUnion, wraz z listem żądającym przesłania twojego kompletnego raportu kredytowego.
- Natychmiast powiadom placówki kredytowe, z którymi masz konta i karty kredytowe o kradzieży.
Oto potrzebne adresy i kontakty
Złożenie skargi
www.consumer.gov-idtheft
tel. 1-877-438-4338
Equifax
www.equifax.com
Zgłoszenie oszustwa
1-800-525-6285
Zamówienie raportu kredytowego
1-800-685-1111
Experian
www.experian.com
Zgłoszenie oszustwa
1-888-397-3742
Złożenie raportu kredytowego
1-888-397-3742
TransUnion
www.tuc.com
Zgłoszenie oszustwa
1-800-680-7289
Zamówienie raportu kredytowego
1-800-916-8800
|
|
Królowa krzyku
Na co dzień urodziwa Deana Demko pracuje w zakładzie przemysłowym na stanowisku kierownika produkcji. Po pracy, w zależności od potrzeb kina, zamienia się w wampirzycę lub ofiarę wampira.
Młoda aktorka zagrała już w ponad 50 filmach grozy. Nasłynniejszy z jej udziałem film to “The Ghosts of Angela Webb”. Demko zagrała w nim rolę tytułowej bohaterki Angeli Webb mieszkającej w New Jersey wśród licznych duchów, ale jej krzyk wykorzystała odtwórczyni innej roli w tym samym horrorze. Demko odegrała w nim m.in. scenę erotyczną z duchem. „To było duże przeżycie i wyjątkowe doświadczenie „ - twierdzi. Kręcenie 60-minutowego filmu zajęło 10 miesięcy. Jego koszt wyniósł 20 tys. doalrów. U boku Demko zagrał inny amator Michael Thomas z Belleville.
Po tej roli, która przyniosła jej sławę, posypały się kolejne propozycje od Petry i innych reżyserów. Demko zagrała m.in. w "Slaughtered Socialites," "Curse of the Swamp Creature 2," "Psycho Charlie Returns," "Psycho Sisters," i w "Ex Hookers Christmas Carole." W 2000 r. na ekrany kin wszedł film obyczajowy reżyserii Petry „Dear Diary”, w którym zagrała drugoplanową rolę. Film opowiadający o miłości lesbijskiej cieszył się szczególnie dużym zainteresowaniem w Kanadzie. Otrzymał wiele nagród i nominacji do nagród.
Deanę można było podziwiać również na stacjach telewizyjnych Cinemax, Chiller Theater, VH1 i w jej własnym programie zatytułowanym „The Deana Show”
Deana Demko urodziła się i wychowała w stanie Pensylwannia w miasteczku Coaresville. Jej matka Laurette pochodziła z Filadelfii, a ojciec Michael z Chester. Deana jest najmłodszą spośród trzech sióstr. Już w wieku dziecięcym przejawiała talent artystyczny, głównie w rzeźbie. Już jako dziecko chętnie rzeźbiła różne figurki. Były to zarówno aniołki, jak i postacie z horrorów, komiksów i czarnego humoru.
U Deany Demko będącej w gimnazjum pewnego dnia stwierdzono poważne skrzywienie kręgosłupa i zapisano jej specjalny gorset ortopedyczny. “Stałam się wówczas obiektem drwin i żartów. Wtedy właśnie marzyłam, by któregoś dnia zrobić coś by zadziwić innych“ – przyznaje Deana.
Szczególnie ciepło wspomina dziadka Romana. Roman Demko urodzony w Gdańsku, przybył do USA w 1928 r. i pracował przez wiele lat w zakładzie hutniczym w Chester. Wkrótce w tym samym zakładzie został zatrudniony syn Romana, Michael. “Ojciec poszedł do pracy już w wieku 16 lat. Opuścił szkołę, bo musiał pracować na utrzymanie rodziny. Mój dziadek zmarł kiedy miałam kilkanaście lat. Nadal jednak pamiętam nasze rodzinne wyjazdy do kościoła The Shrine of Our Lady Of Czestochowa” w Doylestown. Pamiętam też liczne pikniki z udziałem dziadka, który uwielbiał opowiadań o starej ojczyźnie. Bardzo się wtedy wzruszał. Bardzo brakuje mi dziadka “ – mówi nie kryjąc wzruszenia Deana.
Artystka mieszka aktualnie w Kearny, New Jersey wraz z dwoma kotami Harlequinem i Orchidem. W ciągu dnia pracuje jako kierownik produkcji w zakładzie plastiku w Lyndhurst. Po pracy wciela się w zupełnie kogoś innego.
Deana Demko słynie nie tylko ze znakomitej gry aktorskiej, ale i z tego, że bardzo głośno i przeraźliwie krzyczy. Często podczas goszczenia w rozłośni radiowej czy w telewizji Deana jest proszona o zaprezentowanie swojego krzyku. O tym, że jest on donośny świadczy choćby fakt, iż operatorzy sprzętu stosują specjalne zabezpieczenie przed uszkodzeniem. “Sztukę krzyku Deana opanowała do perfekcji “ – twierdzą eksperci. Okrzyknięto ją nawet “Królową krzyku”.
|