Akupresura jest metodą bardzo rozpowszechnioną. Jest stosowana w Chinach, Japonii (pod nazwą shiatsu), Mongolii, Tybecie, ale także w Stanach Zjednoczonych i Europie. W Chinach stosuje się ją powszechnie jako postępowanie reanimacyjne, a także w przypadku infekcji gardła, migdałów, bólów głowy, zębów, grypy, bólów mięśniowych itd.
W odróżnieniu od akupunktury, którą może wykonywać odpowiednio przeszkolony lekarz, akupresura może być przeprowadzana przez osoby dobrze przygotowane z zakresu anatomii i fizjologii, niekoniecznie będące lekarzami. Chodzi tu też o dobrą znajomość meridianów i topografii akupunktów na skórze występujących wzdłuż kanałów energetycznych. U podstaw masażu punktowego leży ta sama zasada, co u podstaw nakłuwania igłami. Drażnienie określonego punktu na skórze wywołuje efekt w odpowiednim narządzie – jest to ustąpienie bólu, zmniejszanie się stanu zapalnego, odblokowanie napięcia mięśniowego itp. Tworzy się równowaga energetyczna, skutkująca pobudzeniem lub wyciszeniem układu nerwowego, lepszym ukrwieniem, a tym samym efektywniejszym odżywieniem tkanek, regulacją wydzielania gruczołów dokrewnych. Ucisk na określone punkty może w sposób decydujący, selektywny i ukierunkowany działać na funkcje różnych narządów i układów oraz regulować funkcje wegetatywne i metaboliczne. Zamiast ucisku stosuje się również ciepło (termopunktura, moksa). Wielu antycznych lekarzy zlecało zabiegi przyżegania, przypiekania i podgrzewania. Impuls cieplny na skórze łagodzi ból i napięcie poprzez zdalne oddziaływanie przyporządkowanych miejsc w organizmie. Cierpiący odczuwa zbawienne ciepło, czuje się rozluźniony, a dolegliwości powoli ustępują.
Więcej w wydaniu drukowanym.